Władza zza tronu

Termin władza zza tronu używany jest do określenia sytuacji, kiedy faktyczna władza znajduje się w rękach nie tego, który jest do tego powołany tylko kogoś innego będącego blisko tronu (tzw. szarej eminencji).

Tak można określić np. Hideki Tojo w czasie II wojny światowej w Japonii. Współczesnymi przypadkami były faktyczne rządy George'a Wallace'a w stanie Alabama w czasie, gdy na fotelu gubernatora zasiadała jego żona Lurleen.

Niektórzy demokraci sugerują, iż obecnie w USA faktyczną władzę zza tronu sprawuje (zamiast prezydenta George'a W. Busha) wiceprezydent Dick Cheney. Z kolei niektórzy republikanie utrzymują, że gdyby prezydentem została Hillary Clinton, wtedy faktyczne rządy sprawowałby Bill Clinton.

W Polsce rolę szarej eminencji przypisywano często wielu politykom, m. in. Mieczysławowi Wachowskiemu - ministrowi stanu w Kancelarii Prezydenta, jednemu z najbliższych współpracowników Lecha Wałęsy. W czasach rządów AWS (1997-2001) mówiono również o kierowaniu z tylnego siedzenia - ówczesny premier Jerzy Buzek miał być w istocie figurantem, a faktycznie rządem miał kierować przewodniczący "Solidarności" Marian Krzaklewski. Do lipca 2006 mówiło się tak o Jarosławie Kaczyńskim i jego sterowaniu Kazimierzem Marcinkiewiczem.

Sam termin "szara eminencja" wywodzi się od zausznika kard. Richelieu, ojca Josepha, mnicha, przez którego szary habit zwano właśnie "szarą eminencją".

 

drzwi szczecin, buy calling cards online, Fascination, wyposazenie.compare, gry przygodowe